Daj się zaskoczyć… w Pracowni Krajoznawczej
Z wirtualnego regału Pracowni Krajoznawczej Biblioteki Wojewódzkiej
Od września do listopada br. Pracownia Krajoznawcza zyskała ponad sto nowych książek z których użytkownicy Biblioteki Wojewódzkiej mogą śmiało korzystać. Większość publikacji, które pojawiły się na naszych półkach jest dla bywalców Pracowni Krajoznawczej wyborem oczywistym – nawiązują bezpośrednio do turystyki, krajoznawstwa, podróży i przyrody. Niemniej jednak, wśród naszych nowości znalazły się również takie, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zaskakującym wyborem. Przedstawiamy poniżej recenzje kilku z tych wyjątkowych pozycji, aby udowodnić, że choć jesteśmy pracownią tematyczną, dysponujemy również takimi książkami, które wychodzą nieco poza schemat. W kwestii zawartych w nich treści nie łączy ich nic, aczkolwiek w kontekście zbiorów Pracowni Krajoznawczej każda z nich zaskakuje wyjątkowością.
Pierwszą z propozycji jest „Nie wszystko o straszeniu. Przewodnik dla młodych tropicieli duchów w Polsce” (007-009787-00-0) autorstwa Anny Jurczyńskiej. W tej książce dowiemy się o wielu sprawach, takich jak np. gdzie i kiedy można spotkać ducha czy dlaczego straszy. Poznamy też wiele zjaw związanych z konkretnymi zabytkami i legendami. Biała Dama z Kórnika (Teofila z Działyńskich) czy Halszka z Szamotuł są znane niemal wszystkim, warto jednak wiedzieć, że jest wiele więcej ciekawych postaci do odkrycia! Duchy nawiedzające Zamek w Łańcucie, kawaler maltański straszący w poznańskiej katedrze, rycerze bez głowy na zamku w Malborku – to tylko niektóre z nich. Autorka wymienia aż 40 miejsc, w których (ponoć) straszy. Przewodnik można potraktować jak spis opowieści z dreszczykiem, do których warto podejść z przymrużeniem oka. W podręcznym zestawie artykułów dla poszukiwaczy duchów autor zaleca m.in. czekoladę i tłumaczy to tym, że jest to „konieczna dawka magnezu dla skołatanych nerwów”. Dużym plusem książki są przyjemne ilustracje. Spodoba się starszym dzieciom, młodzieży, jak i dorosłym.
Kolejną wyjątkową książką jest „W głębinach. Wspomnienia człowieka, który odkrył wrak Titanica” (007-009643-00-0) napisana przez Roberta D. Ballarda z pomocą dziennikarza Christophera Drewa. Książka mówi o całym życiu Ballarda, od młodości do wieku senioralnego. Odkrycie słynnego wraku to jedynie jej wycinek. W książce jest opisanych wiele podróży do głębin – zarówno tych zakończonych sukcesem, jak i tych, podczas których nie udało się znaleźć poszukiwanego obiektu. Autor wyjaśnia, że na niektóre pytania prawdopodobnie nigdy nie poznamy już odpowiedzi. Tak jest np. w przypadku zaginionej lotniczki Amelii Earhardt. Próba analizy wydarzeń związanych z ostatnim lotem Earhardt dała kilka nowych informacji i przypuszczeń, lecz nie była spełnieniem oczekiwań. Ballard opisuje w niniejszej książce swoją pracę oraz życie rodzinne naznaczone tragedią. Jest nie tylko naukowcem i pionierem badań oceanograficznych, ale także mężem i ojcem. Jak sam pisze: „moja historia to opowieść o przygodach, ryzyku, emocjach i niebezpieczeństwach. Ale również o odkrywaniu samego siebie, o tym jak przekonałem się, że porażka jest najlepszą nauczycielką (…)”. To osobista i szczera autobiografia. Uświadamia nam, że bez względu na to kim jesteśmy i co robimy, wszyscy musimy zmierzyć się z trudnościami.
Tym czytelnikom, którzy lubią mocne wrażenia z pewnością przypadnie do gustu „WOPR. Życiu na ratunek” (007-009650-00-0) autorstwa Dawida Góry. W książce zostały opisane prawdziwe akcje przeprowadzone przez ratowników wodnych. Dzięki nim, możemy się przekonać, że rzeczywistość nie ma zbyt wiele wspólnego ze słynnym serialem sprzed lat. Książka opowiada w bardzo obrazowy sposób o wydarzeniach, które rozegrały się różnych miejscach – nad morzem, na jeziorach i rzekach. Możemy również przeczytać o walce z żywiołem podczas powodzi we Wrocławiu z 1997 r. Książka pokazuje, jak ogromnie ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku nad wodą. Dowiemy się do czego może prowadzić przecenianie własnych możliwości oraz niedocenianie siły natury. Jak się bowiem okazuje „jeden fałszywy ruch wystarczy, aby zdarzyła się tragedia”. Ponadto, dowiemy się, jak w tym wszystkim odnajduje się ratownik i z czym musi się mierzyć, bez względu na warunki pogodowe oraz porę roku.
Kolejna wyjątkowa propozycja to „Oblicza magii” (007-009625-00-0) Katarzyny Maniszewskiej. Autorka pisze o przesądach i wierzeniach z całego świata. Na przestrzeni dziejów, wielu zwierzętom i wykonanym z nich amuletom przypisywano działanie magiczne. Surowe serce kobry zapewniało (ponoć) siłę i zdrowie, zastosowanie sproszkowanego nietoperza leczyło epilepsję, zaś zjedzenie pieczonej sowy miało pomóc na skurcze brzucha (ale tylko rano!). Książka ta nie jest zbiorem zaklęć ani przepisów na uzyskanie upragnionych celów. Pokazuje za to podejście różnych kultur do magii i jej stosowania. Dowiemy się z niej m.in. o szamanach, lalkach voodoo, czy przepowiedniach na temat końca świata. Można wierzyć w magię albo nie, warto jednak przeczytać jak na te kwestie patrzą inni. Łuski karpia w portfelu są jednym z wielu polskich zabobonów. Dawniej wierzono, że zapewniają bogactwo i dostatek. Dziś, przy galopującej inflacji i rosnących kredytach, mało kto uwierzy w moc karpia. Książka jest bogatą w ciekawostki propozycją zarówno dla osób przesądnych, jak i dla tych, którzy bez skrupułów przechodzą pod drabiną.
Ostatnią w naszym zestawieniu jest książka Michała Haake pt. „Utracone Arcydzieło. Losy obrazu Targ na jarzyny Józefa Pankiewicza” (007-009557-00-0). Mówi ona o losach obrazu powstałego w 1888 r., stworzonego przez bardzo młodego, dwudziestodwuletniego wówczas, artystę. Publikacja opowiada o tym, jak dzieło z ekspozycji Muzeum Narodowego w Poznaniu zaczęło wzbudzać wątpliwości co do swojej autentyczności. Zauważono bowiem znaczne różnice między obrazem a jego fotograficzną reprodukcją sprzed 1939 r. Autor książki zbiera dane i na ich podstawie stara się ustalić, co tak naprawdę się stało i skąd wynikają różnice. Czy obraz z jakiegoś powodu został przemalowany czy jest to kopia namalowana przez kogoś zupełnie innego? Na te oraz inne pytania stara się nam odpowiedzieć autor. Całość jest wzbogacona kolorowymi ilustracjami.
Warto odwiedzać Pracownię Krajoznawczą i regularnie sprawdzać katalog online aby szukać niestandardowych i bardzo ciekawych pozycji, które mogłyby umilić Państwu późnojesienne i zimowe wieczory.
tekst i zdjęcie: Julia Borkowska-Kulczak