Listy z Grenlandii, czyli eksplorujemy daleką północ
Za nami ostatnie spotkanie z cyklu „Mali podróżnicy”. Tym razem w kameralnym gronie wybraliśmy się w podróż na odległą Grenlandię. Spotkaniu z kulturą i życiem codziennym Eskimosów towarzyszyła lektura niezwykłej opowieści dla dzieci „Mama, do you love me?” Barbary M. Joosse, wydanej ponad 30 lat temu w Kanadzie. Na pierwszej stronie tej kartonowej książeczki autorka pisze, że chciała oddać hołd innuickiej społeczności. Dla małych dzieci ta krótka, pięknie ilustrowana historia może być pierwszym spotkaniem z kulturą Innuitów.
Ważną rolę w przybliżeniu rejonów polarnych odegrały też niepowtarzalne zdjęcia z albumu „Genesis” autorstwa Sebastiāo Salgado. Nie obyło się i bez polskiego akcentu, który zawdzięczamy reportażowi „Listy z Grenlandii” i jego narratorce Alinie Jarniewskiej. Zajęcia niepozbawione były elementu sensorycznego, który zapewniło, będące niemal na wyciągnięcie ręki rodzinne miasto Aliny czyli Sisimiut oraz towarzyszący mu krajobraz.
Tropiliśmy więc zwierzęta Arktyki. Przyglądaliśmy się codziennej pracy Innuitów, a i sami próbowaliśmy wejść w rolę poławiaczy arktycznych stworzeń. Ocenialiśmy, jak zimny jest lód i dlaczego arktyczne zwierzęta nie marzną. Zjawisko topnienia lodu było też pretekstem do poznania historii z teatru Kamishibai o pingwinie Pingo, który odbywa podróż do ciepłych krajów, by tam rozpocząć wielkie sprzątanie świata. Spróbowaliśmy wejść w rolę bohatera, poszukując zagubionych przedmiotów na plaży wyświetlonej na magicznym dywanie.