03 / 10 / 24

Relacja ze spotkania Dyskusyjnego Klubu Mangi

trzy książki oparte o dużą donicę z zieloną rośliną; na jednej z książek duży rysunek twarzy kobiety30 września 2024 r. na antresoli w Bibliotece Wojewódzkiej odbyło się pierwsze, w dużej mierze organizacyjne, spotkanie Dyskusyjnego Klubu Mangi po wakacjach.
Osią dyskusji była seria „Monster” Naoki Urasawy.

Na temat tej mangi można mówić bardzo długo. Każdy wątek pociąga za sobą kolejne skojarzenia, dlatego też nie udało się nam omówić jej w pełni. Postacie i ich zachowanie mogą wywołać skrajne emocje. Bohaterów tej serii można polubić i kibicować im do samego końca, smucić się z powodu śmierci kogoś, kto właśnie wyszedł z dołka i zaczął na nowo układać sobie życie, czy w przerażeniu życzyć szybkiego końca bezdusznym mordercom. „Monster” obrazuje, jak fanatyczni dorośli zapatrzeni w system mogą zniszczyć życie dzieciom i związanym z nimi dorosłym, do czego prowadzi nienawiść do innych narodowości i sny o potędze.

Autor dokonał świetnego rozpoznania życia ludzi za żelazną kurtyną w czasach zimnej wojny i jak wszystko się zmieniło (a może nie…?) po upadku Muru Berlińskiego. Jego bohaterowie mają w sobie dużo głębi, każdy ma własny charakter, zdecydowanie różnią się od siebie nawzajem. Wszyscy bohaterowie są przemyślani, nawet ci drugoplanowi, pozostają w pamięci na długo. Cała manga ma rozbudowaną konstrukcję, która spaja losy bohaterów, a ich czyny wpływają na siebie i przynoszą określone konsekwencje.

„Monster” i przedstawiony w nim wątek specjalnego programu stworzenia z dzieci idealnych żołnierzy stanowił punkt wyjścia dla tematu eksperymentów na ludziach, które pod przykrywką postępu i pod fasadą dobra społecznego przekraczają wszelkie dopuszczalne normy. Traktując uczestników „badań” jak przedmiot czy obiekt niemający żadnych praw, nie oglądając się na przyzwoitość, etykę czy nawet sumienie, naukowcy prą po trupach do wyśnionego celu. Co gorsza, władze przymykają oczy na los obiektów, licząc na efekty tych eksperymentów.

Omawiając „Monstera” trudno nie poruszyć kwestii prostytucji, szczególnie na czeskiej granicy, gdzie po upadku Muru Berlińskiego istniała (i niestety nadal istnieje w mniejszym lub większym stopniu) ta swoista gałąź turystyki. To tutaj „goście” zza zachodniej granicy dawali upust swoim żądzom i potrzebom seksualnym, nie ograniczając się tylko do dorosłych. Handel żywym towarem kwitł, a walka z nim była niemal niemożliwa.


Kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Mangi odbędzie się w naszej bibliotece przy ul. Prusa 3, w środę, 23 października 2024 r., o godz. 17:00 w czytelni. Zapraszamy na ostrą jazdę bez trzymanki po spirali zjeżdżalni, jaką jest „Helter-Skelter” oraz na kontynuację dyskusji o mandze „Monster”.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi: